Nemezis
Ciekaw byłem fenomenu Macieja Siembiedy. Los chciał, żebym zaczął od „Nemezis” – powieści kompletnej, choć będącej częścią cyklu „greckiego”. Nie wiem, czy fakt, że przeczytałem tylko tę jedną, środkową powieść serii, mocno wpłynął na mój odbiór. Mam nadzieję, że nie, bo raczej na tym się zatrzymam. Siembieda jest naprawdę sprawny opowiadaczem historii. „Nemezis” czyta się…