Kościelny

  • Zakon

    Są takie powieści, które pod względem literackim trudno oceniać. W „Zakonie” chodzi o pokazanie pewnych mechanizmów, stojących za obecną, realną strukturą władzy rzekomo demokratycznie wybranej. Siła tej książki leży właśnie w demaskatorskim, choć przecież wciąż umiejscowionym w granicach fikcji literackiej, opisie pewnego zjawiska. Potencjalnego, możliwego, czy rzeczywistego? Na to pytania każdy czytelnik musi sam znaleźć…