Tecawe – dlaczego Mosze nie został kohenem?

We ata tecawe et bnei Israel – rozkażesz synom Izraela…

Tecawe jest w całości poświęcona kapłanom, a precyzyjniej – ich strojom. Zastanawia, dlaczego w całej parszy ani razu nie zostało wymienione imię Mojżesza, mimo że Bóg wciąż bezpośrednio zwraca się do Niego. Bodaj Raszi twierdził, że jest to konsekwencja zdania, które sam Mosze wypowiedział do Boga: „Jeśli im nie przebaczysz, wymaż z Pisma moje imię” – zakrzyknął po tym, jak Izrael oddał cześć złotemu bożkowi w czasie, gdy Mosze otrzymywał z rąk Haszem tablice z przykazaniami.

Tora w tej parszy mówi szczegółowo o strojach kapłańskich i o procedurze (jak brzydko brzmi ten wyraz w takim kontekście…) stawania się kohenem przez Aharona – brata Mojżesza.

Ależ chciałbym wejść kiedyś do ówczesnej świątyni…

Podobne wpisy

  • Ahharei mot – bez komentarza

    W kontekście momentami nachalnej homopropagandy, warto czasem sięgnąć do Tory. A tam znajdziemy w parszy Ahharei: Nie będziesz obcował z mężczyzną, tak jak obcuje się z kobietą. Jest to obrzydliwością. Nie będziesz obcował z żadnym zwierzęciem, bo stałbyś się skażony. I kobieta nie stanie przed zwierzęciem, żeby się z nim parzyć. Jest to ohydne zboczenie. …

  • Leczy? Leczy!

    Bogdana czytam od lat. Jego książki to świetny materiał dla każdego, kto chce poznać konopny temat bez żadnego ideologizowania. „Marihuana leczy” jest taką właśnie książką z pogranicza literatury popularno-naukowej, z dużym akcentem na drugi człon. Czytałem ją już kilka razy i zawsze z tym samym zainteresowaniem. Bogdan Jot jest w środowisku zajmującym się konopiami autorem…

  • Byłem na Marszu Niepodległości

    Chciałem zobaczyć z bliska, jak wygląda polski faszysta. Mimo usilnego wypatrywania, zdartych zelówek i całodniowych poszukiwań: wciąż nie wiem, nie znalazłem na Marszu Niepodległości ani jednego. Widziałem za to kilkanaście tysięcy osób zgodnie krzyczących m. in. „Wolność, Własność, Sprawiedliwość” oraz „Cześć i chwała bohaterom”. Żeby nie było wątpliwości: widziałem także latające kamienie i palący się…

  • |

    Szarańcza

    Nie lubię tego całego upalnego nudziarstwa gości pokroju Marqueza. Ale jakoś, zupełnie przypadkiem, połknąłem „Szarańczę”. Ta powieść, to tak naprawdę pierwsza większa rzecz późniejszego Noblisty. Zabrałem się za to na spacerze, kiedy Jeremiasz był łaskaw przysnąć. Wciągnęło. Może dlatego, że Marquez jeszcze nie umiał koncertowo nudzić 😉 „Szarańcza” to opowieść o małym miasteczku, Macondo, które…

  • Ki tisa, czyli o sprawiedliwych podatkach

    Trzeci spis ludności Izraela Bóg zarządził zanim Mosze dostał tablice z przykazaniami. Ten fragment Tory mówi nam, jakie według Boga są uczciwe podatki. To podatek pogłówny. Każdy Żyd, mężczyzna co najmniej dwudziestoletni, winien złożyć do kohena pół szekla. „Bogaty nie da więcej, biedny nie da mniej”. Pół szekla to była odpowiednia kwota. Dokładnie tyle, nieco…

  • Wracam z blogiem

    Jak już niejeden raz – wracam z blogiem. Strona była zawieszona od dawna – nie za bardzo wiedziałem co z nią zrobić. Ni to portfolio, ni to blog, ni to galeria. Koniec z tym. Zostaje blog i nic więcej. Inne sprawy będę poruszał na innych stronach, których linki podaję w prawym rogu strony. Witam i…