Ciemna strona służbowego księżyca

Nie jestem fanem błyskotliwych odkryć spraw oczywistych, nie widziałem żadnego filmu pana Vegi, ale książkę – zbiór wywiadów – „Złe psy. Po ciemnej stronie mocy” przeczytałem z ogromnym apetytem. Po prostu: świetnie to się czyta.vega

Wiadomo nie od dziś, że życie pisze najciekawsze scenariusze, a cóż może być atrakcyjniejszą scenografią niż zakryty na co dzień świat bandziorów i ścigających ich stróżów prawa? A jeśli te dwa światy zaczynają się przenikać, a co najmniej ci drudzy zaczynają przypominać tych pierwszych? Raj dla pisarza i atrakcja dla czytelnika. Tylko że nie mamy do czynienia z fikcją, a z opowieściami tak bardzo opartymi na faktach, jak to tylko możliwe.

To surowe rozmowy, bardzo męskie w treści i formie, choć nie tylko mężczyźni są rozmówcami autora. Mamy więc dużo przemocy, czasem głupiej, bezsensownej, frustracji, dużo alkoholu, narkotyków, seksu. Mamy też naprawdę dużo samotności. Bo każdy bohater tej opowieści jest człowiekiem przeraźliwie samotnym. Jak to w życiu…

Podobne wpisy

  • Baba z notesem na wojnie

    Przyznaję: nie czytałem tekstów Wiernikowskiej. Nie czytałem nigdy Wyborczej, nie słucham Zetki. Za to książkę „Widziałam” połknąłem błyskawicznie. Jest świetna. To tak naprawdę zbiór reportaży – lepszych i gorszych, pisanych na serio i takich od niechcenia. Łączy ich jedno: wojna. A tak naprawdę wcale nie wojna, a ludzie, którzy muszą żyć w ciągłym strachu i…

  • American way of justice

    Od wielu lat mam totalną szajbę na literaturę faktu o niemieckich zbrodniach w czasie wojny. Od Lebensborn przez Powstanie do obozów. Okazuje się, że mają świetnych naśladowców, świadomych swoich korzeni. To co się stało w Guantanamo to była zbrodnia przeciwko ludzkości. Amerykanie są bezpośrednio odpowiedzialni za to, co się działo w Kandaharze i potem na…

  • |

    Irak z pierwszej ręki

    Czuję pewien dyskomfort.  Mimo wszystko jest to specyficzna sytuacja pisać o książce kogoś takiego jak Witek. Napiszę w superlatywach: obrazi się, bo jak niewielu jest czuły na punkcie wiarygodności słowa pisanego. Uwypuklę moim zdaniem słabości książki: też się obrazi, bo kto jak kto, ale ja powinienem docenić tę pozycję na polskim rynku wydawniczym. Nie mam…

  • Ki tisa, czyli o sprawiedliwych podatkach

    Trzeci spis ludności Izraela Bóg zarządził zanim Mosze dostał tablice z przykazaniami. Ten fragment Tory mówi nam, jakie według Boga są uczciwe podatki. To podatek pogłówny. Każdy Żyd, mężczyzna co najmniej dwudziestoletni, winien złożyć do kohena pół szekla. „Bogaty nie da więcej, biedny nie da mniej”. Pół szekla to była odpowiednia kwota. Dokładnie tyle, nieco…

  • Leczy? Leczy!

    Bogdana czytam od lat. Jego książki to świetny materiał dla każdego, kto chce poznać konopny temat bez żadnego ideologizowania. „Marihuana leczy” jest taką właśnie książką z pogranicza literatury popularno-naukowej, z dużym akcentem na drugi człon. Czytałem ją już kilka razy i zawsze z tym samym zainteresowaniem. Bogdan Jot jest w środowisku zajmującym się konopiami autorem…

  • Najtrudniejsza lekcja

    Dzisiaj Europejczykom wydaje się, że o wojnach wiedzą wszystko: oglądają je przecież codziennie na swoich wielkich telewizorach z bardzo mądrymi tłumaczeniami wybitnych ekspertów. Taki też był Daniel Rye, dwudziestokilkulatek z Danii, który koniecznie chciał być fotografem i przeżyć przygodę życia. Spakował plecak i pojechał pierwszy raz w swoim życiu na Bliski Wschód bez znajomości realiów,…