|

Gdzie sięgają nasze korzenie?

Uwielbiam teorie spiskowe na styku religii i państwa. Większość z nich okazuje się prędzej czy później faktami, nie teoriami. Teraz mnie rozkołysał intelektualnie batiuszka, który mi podarował „Misję metodiańską na ziemiach polskich do końca XI wieku” Antoniego Mironowicza.misja_mediolanska_nazp

Wiadomo, że Polacy byli poganami, aż Mieszko wziął chrzest w obrządku łacińskim. Wiadomo też, że gdyby nie Cyryl i Metody, to byśmy nie mieli Bogurodzicy. Tyle, że Apostołowie Słowian nawracali pogan na wiarę chrześcijańską w obrządku prawosławnym. Gdzie więc sięgają korzenie polskiego chrześcijaństwa? Do Rzymu, czy do Bizancjum?

IX wiek to były czasy formowania się nie tylko państwowości, ale i sumień na ziemiach polskich, choć samo określenie „ziemie polskie” może się wydawać dość zagadkowe w kontekście tamtego czasu. W rzeczywistości mieliśmy wiele ośrodków, z których dwa były zdecydowanie najpotężniejsze: Wielkopolska i Małopolska. Gniezno i Kraków. Oba pod presją Czech, jedno Niemiec, drugie Moraw. Książęta próbowali swojej polityki, ale zwykle musieli uginać karki pod naciskiem. A pamiętajmy, że były to czasy skutecznego narzędzia prawnego nazywanego „truncatio membrorum”, którego efektem było obcinanie kończyn, uszu, nosa, wydłubywanie oczu i tym podobne środki perswazji, niestety czasem nie prowadzące do zejścia delikwenta.

Wiadomo: rok 966, Mieszko przyjmuje chrzest. Tylko czy na pewno? I jaki to był chrzest? Pamiętajmy, że od prawie stu lat na terenach ówczesnych Polaków (Lechitów) była prowadzona intensywna ewangelizacja, włącznie z liturgią w języku słowiańskim. Tak, tym samym, który dzisiaj nazywamy cerkiewno-słowiańskim, a na studiach poloniści się męczą na egzaminie ze staro-cerkiewno-słowiańskim (pozdrawiam!). Chrzest Mieszka opisuje dwóch kronikarzy, Thietmar i Gall Anonim. Obaj w sutannach. Obaj piszą bardzo oszczędnie…

Thietmar pisze, że żona Mieszka, Dąbrówka, „widząc swego małżonka pogrążonego w różnorakich błędach pogaństwa, zastanawiała się usilnie nad tym, w jaki sposób mogłaby jego ze sobą połączyć w wierze”. To nie jest dyplomacja, tutaj nie pada określenie „poganin”, tylko „różnorakie błędy pogaństwa”. Oba kościoły – rzymskokatolicki i prawosławny – wzajemnie się o to oskarżały, jak nie przymierzając dzisiaj robią to szyici i sunnici. Dąbrówka nie chce nawrócić męża na chrześcijaństwo, tylko na swój sposób chrześcijańskiej wiary. Historycy mają ogromne wątpliwości, czy w tamtych czasach byłoby w ogóle możliwe małżeństwo córki czeskiego księcia z poganinem.

Jakiej ceremonii przewodził więc Wojciech? Trochę światła rzuca „Rocznik Krasińskich”: „Mieszko był ochrzczony przez Cyryla i Metodego, a przez Wojciecha bierzmowany”. Gall Anonim twierdzi, że Mieszko był od urodzenia niewidomy, a przejrzał w czasie obrzędu postrzyżyn. Czy postrzyżyny musiały być pogańskim obrzędem? W prawosławiu chrzest to „photismos”, czyli „przejrzenie”… Mało tego: postrzyżyny są elementem prawosławnego chrztu.

Mam świadomość, jak niszowe są takie pasje, ale jeśli ktoś to lubi, to koniecznie polecam książkę, będącą zapisem wykładu, profesora Antoniego Mironowicza. Dla mnie to była uczta.

Podobne wpisy

  • Tylko Ojczyzny żal…

    Mówią, że Michalkiewicza albo się uwielbia, albo nienawidzi. Mylą się. Ja go zwyczajnie doceniam – jest jednym z najbystrzejszych obserwatorów życia politycznego w kraju, ale w większej dawce jego felietony mnie zwyczajnie męczą. „Niemcy, Żydzi i folksdojcze” to świetny zbiór tekstów, ale pod warunkiem, że rozłożymy go na dłuższy okres. Tak jak ja to zrobiłem…

  • American way of justice

    Od wielu lat mam totalną szajbę na literaturę faktu o niemieckich zbrodniach w czasie wojny. Od Lebensborn przez Powstanie do obozów. Okazuje się, że mają świetnych naśladowców, świadomych swoich korzeni. To co się stało w Guantanamo to była zbrodnia przeciwko ludzkości. Amerykanie są bezpośrednio odpowiedzialni za to, co się działo w Kandaharze i potem na…

  • Granat wrzucony do szamba

    Wyobraźcie sobie coś. Jest wyrazisty, agresywny, jednoznaczny, charyzmatyczny lider, który nie jest zawodowym politykiem, ale w pewnym momencie mówi: dość! Krąży wokół polityki bez większych sukcesów. Zbiera wokół siebie prawdziwą menażerię: od ludzi znikąd, po ludzi działających wcześniej w różnych partiach, czasem bardzo niszowych. Oczywiście jest wokół lidera wianuszek „służbistów” wszelakiej maści, którzy we właściwym…

  • Zespół Aspergera. Kompletny przewodnik 

    Czytałem wiele książek dotyczących zespołu Aspergera, ale ta jest wyjątkowa. Gdybyście mieli przeczytać na ten temat tylko jedno opracowanie, niech to będzie książek T. Attwooda.  Czym jest zespół Aspergera, generalnie wszyscy wiedzą. Jeszcze czasem pokutuje wśród ludzi myślenie magiczne, które polega na tym, że zauważa się osoby z „aspergerem” tylko do pewnego wieku. Jakby znikały…

  • |

    Reportaż doskonały

    Dokładnie jak w tytule: „Nadciąga noc” Antoniego Shadida to reportaż doskonały. Definicja gatunku. Nic dziwnego, że dostał Pulitzera. Powinien dostać Nobla. Anthony Shadid jest amerykańskim dziennikarzem pochodzenia libańskiego. Doskonale osadzony w języku arabskim i kulturze islamu obserwował na miejscu ostatnie dni przed amerykańską inwazją na imperium Saddama Husajna, okupację Iraku i pierwsze rebelie. „Nadciąga noc”…

  • Pani doktor pisze bestsellery

    Pani doktor zaczęła od harlekinów, skończyła na milionach sprzedawanych powieści nazywanych przez krytykę i wydawców thrillerami medycznymi. Faktycznie Tess Gerritsen, przynajmniej na podstawie „Bloodstream”, pisze oryginalne mieszanki romansowo-kryminalno-sensacyjno-medyczne. Wiem, to brzmi kiepsko – ale naprawdę świetnie się czyta. Idę dalej ścieżką bestsellerów. Gerritsen można kupić w 40 krajach świata i zrobiło to ponad 25 milionów…