Kozioł ofiarny 

Nie da się dzisiaj rozmawiać o symbolicznym wymiarze życia społecznego bez nawiązania do kluczowej pozycji Rene Girarda. 

Wciąż zastanawiam się nad tym, jak szeroko można stosować termin kozła ofiarnego? Girard mówi o nim głównie w kontekście mitów i Męki Chrystusa. Według francuskiego antropologa każdy mit zawiera w sobie kolegialny mord, a ten jest ściśle związany z ideą kozła ofiarnego znanego ze Starego Testamentu. Kozioł reprezentujący wszystko co szkodzi, co utrudnia, co jest nieczyste zostaje zamordowane przez społeczność po to, by mogła się oczyścić. To jednak nie wszystko, bo Girard w mimetyzmie, w instynkcie naśladowczym i rytualnym mordzie założycielskim widzi fundament każdej cywilizacji. 

„Kozioł ofiarny” jest genialną w swojej przenikliwości analizą genezy ludzkiej kondycji, ale brakuje mi w tej książce jakiegokolwiek odniesienia do rzeczywistości XX wieku. Girard, rocznik 1923, na własne oczy obserwował totalitaryzmy, w których wszystkie omawiane przez niego zjawiska ujawniły się w monstrualnych formach. Dlaczego więc nie opisał ich? Nie zanotował? Rozumiem, że zainteresowania Girarda skupiały się na religii i mitologii, ale przecież trudno było nie zauważyć, jak rytuały i figura kozła ofiarnego dawały krwawy cień w III Rzeszy i sowieckiej Rosji. 

Mimo pewnego niedosytu, jest to lektura absolutnie obowiązkowa dla każdego, kto chciałby podjąć niełatwą próbę zrozumienia mechanizmów rządzących społecznościami. 

Podobne wpisy

  • Kapitan Lingard i domek z kart

    Joseph Conrad rzadko portretował kobiety – w ?Ocalonych? mamy aż dwie mocnymi kreskami narysowane damskie postaci. A poza tym? To co zwykle: morze, mroczne historie i soczyste opowieści.  Król Morza – Tom Lingard – próbuje wzniecić rebelię, żeby odzyskać tron dla swoich przyjaciół, radży Hasima i jego ślicznej siostry. Przygotowane jest wszystko, od amunicji, do…

  • Otoczone drutem miasto

    Żydowskie getto w środku Łodzi dla wielu uczestników tych koszmarnych wydarzeń wydawało się wybawieniem. Oto bowiem w morzu okropieństw, bezpardonowych rabunków, gwałtów, mordów powstaje miasto, w którym Żydzi sami będą się rządzić. Naprawdę wielu wierzyło, bądź przynajmniej usilnie starało się w to uwierzyć. Wydana w 2015 roku przez Instytut Pamięci Narodowej książka Adama Sitarka świetnie…

  • „Dzieje Żydów w Łodzi 1820-1944”

    Historia Łodzi bez Żydów byłaby niemożliwa. Choć od likwidacji, fizycznej eksterminacji tamtejszej społeczności żydowskiej minęło już osiemdziesiąt lat, wciąż trudno jest nam zrozumieć ten fenomen. Wydana dawno temu, bo 1991 roku, książka „Dzieje Żydów w Łodzi 1820-1944. Wybrane problemy” stanowi wciąż fascynujący zestaw artykułów pokazujących bogaty, nie tylko finansowo, świat.  Książka jest podzielona na cztery…

  • Weterynarz wskakuje na szczyt

    Żeby napisać naprawdę dobrą powieść, trzeba spełnić trzy warunki: dysponować solidnym warsztatem, mieć wiedzę i pomysł. W „Altar of Eden” James Rollins udowodnił, że jest w literackiej ekstraklasie. Weterynarz polskiego pochodzenia od kilkunastu lat wydeptuje sobie ścieżkę na szczyt. „Altar of Eden” jest pierwszą jego powieścią, jaką przeczytałem. I na pewno nie ostatnią. Historia dzieje…

  • Czystość i zmaza

    Mary Douglas napisała wiele książek dotykających antropologii. Jej rozważania na temat podstaw ludzkiej tożsamości i zasad na jakich wchodzimy w relacje ze światem były i wciąż są bardzo inspirujące. W serii „Biblioteka myśli współczesnej” ukazało się właśnie wydanie drugie poprawione fundamentalnej rozprawy zmarłej już blisko 20 lat temu autorki.  „Czystość i zmaza” to niesamowicie świeży,…

  • |

    Podróż z Decem

    Nic mi nie mówiło nazwisko Wojciecha Pogonowskiego, kiedy zobaczyłem jego debiutancką powieść „Prima aprilis. Nepomuk”. A powinno, bo człowiek bardzo ciekawy: za komuny krytyk literacki, potem wydawca i… przynęta policyjna w walce z mafią. Ciekawy tygiel? Nic dziwnego, że i powieść wyjątkowa. Lubię powieści nieoczywiste, Pogonowski najwidoczniej jako krytyk naczytał się już tyle liniowych historii,…