Upalnie, krwawo i przekombinowanie

nesbo_2Jo Nesbo to nowy Stieg Larsson! – krzyczała do mnie okładka. Spojrzałem na obwolutę i wyobraziłem sobie połączenie tego naprawdę bogatego tła jakie pokazał Szwed w pierwszym tomie „Millennium” z ocierającym się o upadek moralny błyskotliwym detektywem. Byłaby to jakaś odmiana po nieskazitelnie odprasowanym redaktorze Blumkviście. Pierwsze fragmenty „The Devil’s Star” (po polsku wyszło jako „Pentagram”) nawet nie wyprowadzały mnie z błędu. Potem było gorzej.

Akcja dzieje się latem, w Oslo. Nie wiedziałem, że Norwegia bywa aż tak upalna. Nesbo dość plastycznie i przekonująco naszkicował wyludnioną wskutek urlopowych ucieczek ociekającą potem aglomerację. Rozbity życiowo i zawodowo detektyw Harry dostaje ostatnie zadanie przed tym, jak ma stracić pracę i postarać się o lukratywną posadkę taksówkarza. Ma znaleźć mordercę, który zostawia charakterystyczne ślady. Harry szybko odkrywa, że ma do czynienia z seryjnym zabójcą. Kolejne morderstwa łączy liczba pięć, jak pięć obcinanych kolejno palców lub pięć ramion pentagramu.

Opowieść prowadzi czytelnika za rękę, ale nie szczędzi też solidnych zakrętów przy których łatwo wypaść z fotela. Nesbo zwyczajnie im bliżej finału, tym bardziej idzie na skróty i mam wrażenie, że sam się w nich nieco gubi.

Podobne wpisy

  • |

    Zapisy terroru – mówią świadkowie

    Przygotowana przez Instytut Pileckiego seria „Zapisy terroru” to po prostu świadectwa osób, które przeżyły wojnę. Tom siódmy zawiera relacje ofiar zbrodniczej medycyny z Auschwitz-Birkenau.  Książka zawiera ponad trzydzieści relacji pogrupowanych w trzy bloki: „Rewir – losy chorych”, „Więźniowie funkcyjni w szpitalach” i „Pseudomedyczne eksperymenty”. To porcja naprawdę potężnej, wstrząsającej nawet dzisiaj – po kilkudziesięciu latach…

  • Doczesność narodzin 

    Bogdan Łoś jest fenomenem. Znam człowieka od wielu lat i byłem przekonany, że jest poetą. Okazuje się, że owszem, był nim zawsze – ale niepraktykującym. To zmieniło się kilka lat temu, od kiedy sporadycznie zaczął pojawiać się na łamach „Akantu”. Właśnie dostałem do ręki jego debiutancką książkę poetycką zatytułowaną „Doczesność narodzin”. I nie wiem, co…

  • Zespół Aspergera. Kompletny przewodnik 

    Czytałem wiele książek dotyczących zespołu Aspergera, ale ta jest wyjątkowa. Gdybyście mieli przeczytać na ten temat tylko jedno opracowanie, niech to będzie książek T. Attwooda.  Czym jest zespół Aspergera, generalnie wszyscy wiedzą. Jeszcze czasem pokutuje wśród ludzi myślenie magiczne, które polega na tym, że zauważa się osoby z „aspergerem” tylko do pewnego wieku. Jakby znikały…

  • Ten obok, to kto? 

    „Fale tłumią wiatr” braci Strugackich to dzisiaj już prawie kompletnie zapomniana książka. A szkoda, bo z ręki tych pisarzy nie wychodziły rzeczy mierne. To zawsze był przebłysk geniuszu.  W dalekiej przyszłości, na Ziemi, Maksym Krammerer prowadzi komórkę zajmującą się niewyjaśnionymi wydarzeniami. Bardzo różnego typu. Naukowcy zastanawiają się na przykład nad tym, dlaczego jeden muzyk jest genialny,…

  • Efekt motyla

    „The Final Detail” Harlana Cobena jest znowu opowieścią o tym samym: o wydarzeniu sprzed lat, które reżyseruje dzisiejsze dramaty. I znowu jest opowieścią znakomitą. Myron Bolitar po śmierci Brendy i rozstaniu z Jessicą ucieka z miasta. Zostawia firmę w rękach świeżej wspólniczki, Esperanzy i na kilka tygodni zaszywa się na małej karaibskiej wyspie z atrakcyjną…

  • Sanktuaria słowiańskie

    Bogusław Gierlach napisał tę książkę dawno temu, w 1980 roku, a Replika wydała ją w 2024 roku. Czy to ma sens? Praca bądź co bądź naukowa, czy popularno-naukowa po tylu latach wciąż jest aktualna i zwyczajnie atrakcyjna dla czytelnika? Owszem!  ?Sanktuaria słowiańskie? są swoistym esejem archeologiczno-antropologicznym. Autor przybliża specyfikę słowiańskich, przedchrześcijańskich świątyń, o których tak…