Spóźniony debiut Bolitara

Znowu Coben. Wiem, jestem nudny, ale zauroczyłem się. Już tylko kilka pozycji mi zostało. „Fade Away” to mimo wszystko jedna z ciekawszych części sagi do Myronie Bolitarze, jeśli to kogoś pocieszy.

fade_awayTym razem Myron dostaje propozycję nie do odrzucenia od starego znajomego, trenera jednej z wiodących drużyn NBA. Ma podpisać kontrakt w miejsce kontuzjowanego Grega Downinga. Pamiętacie, tego samego, z którym przed ponad dziesięciu laty rywalizowali o miano najzdolniejszego koszykarza młodego pokolenia. Tyle tylko, że w noc przedślubną Grega, Myron przespał się z jego narzeczoną. A od razu potem na parkiecie doznał tak koszmarnej kontuzji kolana, że nie tylko o karierze w NBA, ale w ogóle o grze w koszykówkę musiał zapomnieć. Po latach rehabilitacji co prawda gra czasem amatorsko, ale… Oczywiście okazuje się, że Greg – w trakcie sprawy rozwodowej – wcale nie ma kontuzji, tylko zaginął i Myron ma go odnaleźć. Przy okazji wejdzie parę razy na parkiet.

Poza tym: jak zwykle. Dużo emocji, dobrych i złych, niejednoznaczni bohaterowie, niejednoznaczne wydarzenia, błyskotliwe dialogi i porywające (przynajmniej mnie) kulisy najpiękniejszej ligi koszykówki na świecie. Zwróćcie uwagę na postać TC – czarnoskórego, wytatułowanego i skandalizującego na każdym kroku  geniusza pamiętającego ile zawdzięcza koszykówce, bez której byłby kolejnym bezrobotnym Murzynem. Niczego nie możemy być pewni, na wszystkim ważą wydarzenia z przeszłości, a Harlan Coben prowadzi nas przez ten gęsty las z wdziękiem wilka idącego pod rękę z Czerwonym Kapturkiem. Przyjemne, bardzo przyjemne.

Podobne wpisy

  • O miłości do życia

    Pamiętam, że pierwszy raz czytałem Ericha Fromma jeszcze w podstawówce, czyli dawno, dawno temu. Później mi przeszło, zafascynowała mnie raczej analityczna, jak mi się wydawało – sucha epistemologia, ale ostatnio znów doceniam myśl tego specyficznego filozofa uprawiającego psychologię, czy może psychologa parającego się filozofią? „O miłości do życia” to zbiór kilku audycji radiowych, w których…

  • Magia w życiu człowieka

    Lubię czasem poczytać marksistowskich filozofów. Serio: Henryk Swienko skończył filozofię na Uniwersytecie Leningradzkim w 1955 roku, gdzie specjalizował się w religioznawstwie. Obok ekonomii to była chyba najbardziej ideologiczna armata marksizmu-leninizmu. Tym niemniej trzeba oddać człowiekowi szacunek, bo w latach sześćdziesiątych badał – także praktycznie! – tematy syberyjskiego szamanizmu, a i później miał odwagę naruszać nie…

  • |

    Byliśmy Murzynami Europy?

    Bardzo lubię Svena Lindqvista. Lubię to jak pisze i o czym pisze. „Wytępić całe to bydło” tylko zwiększyło moją fascynację szwedzkim dziennikarzem nie stroniącym od literatury pięknej.  Ta książka jest czymś wyjątkowym. Jest to esej historyczno-filozoficzny, dziennik z podróży, reportaż. Lindqvist znów szuka zła, genezy, warunków, sensu zła w najczystszej postaci. Dwiema osiami jest „Jądro…

  • Doktor Bluthgeld

    Mówi się, że to najsłabsza powieść Philipa K. Dicka. Daj Boże wszystkim pisarzom, nie tylko SF, pisać prozę na takim poziomie?  „Doktor Bluthgeld” to opowieść o postapokaliptycznym świecie, w którym każdy musi od nowa odnaleźć sens. Zwykle pisarze w takich sytuacjach uwypuklają zło, przemoc, wszystko to, co dochodzi do głosu w chwili, gdy zasady i…

  • |

    Każda rodzina ma swój sekret

    Harlan Coben jest mistrzem budowania mądrych intryg. To nie są czyste kryminały, thrillery czy jakkolwiek ktoś chciałby etykietować te powieści. „Hold Thight” jest mimo to perełką na jego torcie. To powieść, której się nie da szybko zapomnieć. Natomiast przeczytać – jak najbardziej. Jak to zwykle u Cobena, w „Hold Tight” mamy znów kilka pozornie niezwiązanych…

  • Światy pełne bólu

    Miała być science fiction. Wyszła antyutopia do kwadratu, bo w dwóch światach jednocześnie. Brian W. Aldiss spróbował dość karkołomnej konstrukcji. Paul – potomek islamskich imigrantów uważający się za Brytyjczyka – żyje w dwóch światach. W jednym jest więźniem, bo w swojej książce zawarł scenę ataku terrorystycznego na brytyjskiego premiera, co zostało potraktowane przez MROK (Ministerstwo…