|

Drzewo życzeń

Książki dla dzieci bywają infantylne, żeby nie powiedzieć wprost: głupawe. Czasem są piękne, ale puste. Rzadko się zdarza coś tak mocnego, dobrego, pięknego i mądrego zarazem jak ?Drzewo życzeń? Katarzyny Applegate. 

Książka ta jest światowym bestsellerem. Kiedy widzę tego rodzaju ?rekomendację?, staram się trzymać od tytułu z daleka. Jeśli coś podoba się milionom czytelników, musi trafiać w gusta milionów. A mój gust jest wyjątkowy 🙂 Pewna piątoklasistka poleciła mi ?Drzewo życia? i? pochłonąłem tę opowieść w kilka godzin. Nie dlatego, że to gruba książka, ale dlatego, że praktycznie każde zdanie, każdy akapit i każda ilustracja są w niej piękne i mądre. 

Opowieść o drzewie, które potrafi myśleć i mówić wydawałaby się banalna, gdyby ktoś próbował ją streścić. Proszę tego nie robić, nie czytać i nie pisać streszczeń ?Drzewa życia?, bo któryś z zaprzyjaźnionych z nim ptaków może wziąć na was odwet. Wszyscy wiedzą, jak okrutnie ptaki potrafią się odwdzięczyć tym, którzy robią krzywdę drzewu. Żartowałem. Opowiadajcie szeroko, że istnieje drzewo, które robi coś więcej niż tylko jest dawcą cienia i niemym widzem dramatów. W tym przypadku dwustuletni Dąb postanawia zareagować, kiedy krzywda dzieje się pewnej rodzinie przybyłej w jego okolicę z bardzo daleka. Lokalna społeczność nie kryje swoich emocji. Ich kwintesencją jest wyryty ostrzem w korze Dębu napis: WYNOCHA. Tymczasem dziewczynka, która tutaj właśnie szuka z rodziną bezpiecznej przystani ma tylko jedno marzenie: chce znaleźć przyjaciela. Co wymyśli Dąb? Jak mu pomogą w tym skrzydlaci i ogoniaści lokatorzy? 

?Drzewo życzeń? jest bardzo sugestywnym, niesamowicie ciepłym przekazem prostych wartości: szacunku, tolerancji, miłości, przyjaźni i uniwersalnej wartości życia. Każdego życia. Aż by się chciało, żeby była to lektura obowiązkowa w każdej polskiej szkole. 

Osobny ukłon kieruję w stronę wydawnictwa ?dwie siostry?, bo książka jest małym dziełem sztuki: twarda oprawa, cudowna okładka i piękne ilustracje, ale także sam skład graficzny książki są na poziomie praktycznie niespotykanym na polskim rynku wydawniczym. Jeśli dodać do tego, że książkę można kupić za 20-30 złotych, musimy uznać, iż mamy do czynienia z pewnego rodzaju cudem, obok którego nie powinno się przejść obojętnie. Miłej, mądrej lektury! 

Podobne wpisy

  • Wobec czasów pogardy

    W kontekście okupacji hitlerowskiej często używamy określenia „państwo podziemne”, podobnie zresztą jak później – w czasach Solidarności. Te dwie sytuacje są jednak krańcowo różne. „Wobec czasów pogardy” pokazuje dobitnie, że nawet nie ma co porównywać tych dwóch nielegalnych wobec okupanta struktur. Okupacja przynajmniej mi kojarzy się z bezwzględnym terrorem i prawie totalną inwigilacją. Może to…

  • Melancholia chroniczna 

    Współczesna poezja zwykle jest dla mnie mało strawna. Zbyt często autorzy pustkę duchową i intelektualną chowają za czasem bardzo widowiskową kaskadą formy. Popisują się językową ekwilibrystyką, ale ich pląsy nie przynoszą nic poza chwilowym uniesieniem brwi. Do rzadkości należą poeci, którzy potrafią wyrzucić na stół całą prawdę, tak bardzo umazaną śluzem języka, jak  potrafią. Bo…

  • |

    Bukowski, tyle że z zakończeniem 

    Kto nie lubił przy piwku czy winku poczytać Bukowskiego? Proza pijacka ma doskonałe wzorce, jest lubiana i szanowana przez krytyków, ale przede wszystkim – doskonale się ją czyta. Grzegorz Kozera w „Białym Kafce” do pewnego momentu idzie tymi właśnie ścieżkami, tyle tylko, że nie zatrzymuje się jak inni. Idzie dalej. Pokazuje więcej.  Dwie rzeczy udawały…

  • Irak na chłodno

    Szukałem w sejmowej bibliotece czegoś na temat obecnej sytuacji w Iraku. Trafiłem na książkę „Irak wobec zmian ładu na Bliskim Wschodzie a rozwój społeczeństwa obywatelskiego”. Tytuł sugerował, że to jakaś rozprawka niejakiej Pauliny Jagody Warsza, ale wydawnictwo Uniwersytetu Warszawskiego i rok wydania 2017 mnie skusił. Nie żałuję, to jedno z najciekawszych opracowań jakie czytałem na…

  • Zbrodnia w Kobierzynie 

    Niemieckie szaleństwo bardzo szybko dotknęło osoby niepełnosprawne intelektualnie. Kiedy tylko hitlerowcy wtargnęli na polskie ziemie, los pacjentów szpitali psychiatrycznych był przesądzony. Dramat jednego z takich miejsc stał się tematem książki Jarosława Molendy.  Nie jest łatwo napisać książkę o wydarzeniu, które miało miejsce jednego dnia. Molenda najpierw jednak pokazuje tło, przedstawia okoliczności, które doprowadziły Niemców do…

  • |

    Arka Przymierza (nie?) odnaleziona

    Arka Przymierza jest najświętszym przedmiotem świata, a jednocześnie najmniej znanym, najbardziej tajemniczym. Wiemy z Tory jak wyglądała, wiemy co w niej przechowywano – tablice z przykazaniami i laskę Arona. Ale tak naprawdę czym była? Czym jest, jeśli wciąż jest? Na pewno pełniła wiele funkcji. Była sercem Świątyni, spełniając swoją rolę jako obiekt religijny, była tronem…