Kozioł ofiarny
Nie da się dzisiaj rozmawiać o symbolicznym wymiarze życia społecznego bez nawiązania do kluczowej pozycji Rene Girarda.

Wciąż zastanawiam się nad tym, jak szeroko można stosować termin kozła ofiarnego? Girard mówi o nim głównie w kontekście mitów i Męki Chrystusa. Według francuskiego antropologa każdy mit zawiera w sobie kolegialny mord, a ten jest ściśle związany z ideą kozła ofiarnego znanego ze Starego Testamentu. Kozioł reprezentujący wszystko co szkodzi, co utrudnia, co jest nieczyste zostaje zamordowane przez społeczność po to, by mogła się oczyścić. To jednak nie wszystko, bo Girard w mimetyzmie, w instynkcie naśladowczym i rytualnym mordzie założycielskim widzi fundament każdej cywilizacji.
„Kozioł ofiarny” jest genialną w swojej przenikliwości analizą genezy ludzkiej kondycji, ale brakuje mi w tej książce jakiegokolwiek odniesienia do rzeczywistości XX wieku. Girard, rocznik 1923, na własne oczy obserwował totalitaryzmy, w których wszystkie omawiane przez niego zjawiska ujawniły się w monstrualnych formach. Dlaczego więc nie opisał ich? Nie zanotował? Rozumiem, że zainteresowania Girarda skupiały się na religii i mitologii, ale przecież trudno było nie zauważyć, jak rytuały i figura kozła ofiarnego dawały krwawy cień w III Rzeszy i sowieckiej Rosji.
Mimo pewnego niedosytu, jest to lektura absolutnie obowiązkowa dla każdego, kto chciałby podjąć niełatwą próbę zrozumienia mechanizmów rządzących społecznościami.