Dzisiaj takich analiz już nie ma…

Fundacja Będziem Polakami wydaje serię książek pod hasłem „Ojcowie Wolności”, to przedruki przedwojennych dzieł m.in. Romana Rybarskiego, Wincentego Witosa, Romana Dmowskiego z przedmowami dzisiejszych „odpowiedników” – Kosiniaka-Kamysza, Korwin-Mikkego itd. Seria cieszy się powodzeniem, ale kompletnie nieadekwatnym do tego, jaką uwagą cieszyła się międzywojenna myśl polityczna u komunistów.

Zarówno na płaszczyźnie naukowej, jak i popularno-naukowej, towarzysze z PZPR szeroko badali międzywojennych ideologów i próbowali uczyć się na ich błędach. Z różnym skutkiem, wiadomo, ale czy np. Ustawa Wilczka byłaby możliwa, gdyby komuniści nie znali choćby Rybarskiego? 

Piąty tom z wydanej w czasach ciężkiej komuny serii „Polska myśl polityczna XIX i XX wieku” jest zatytułowany „W kręgu twórców myśli politycznej”. Wydawcą jest nie byle kto, bo Polska Akademia Nauk. Daje to pewien ogląd na jakość tekstów i kompetencje naukowe ich autorów.

A problemy przez nich poruszane są naprawdę do dzisiaj bardzo świeże, jak choćby koncepcje polityczne Ignacego Daszyńskiego, spór o Polskę między Piłsudskim a Sikorskim w latach I wojny światowej, myśl polityczna zapomnianych dzisiaj Mieczysława Niedziałkowskiego i Ludwika Kulczyckiego.

Mi oczywiście najbardziej do gustu przypadł z wielu powodów artykuł „Myśl polityczna piłsudczyków a twórczość Juliusza Kadena-Bandrowskiego”. Włodzimierz Suleja bardzo konkretnie, systematycznie, drobiazgowo rozkłada koncepcje polityczne i wizerunek Marszałka w książkach Kadena. Dobre, solidne opracowanie. Chciałoby się rzec: dzisiaj takich już nie ma? 

Podobne wpisy

  • Mistrz przestrzeni

    „Oblicza Wód” Roberta Silverberga to powieść wyjątkowa. Trudno ją zakwalifikować do science fiction, nie jest to fantasy. W moim przekonaniu najbliżej jej do fantastycznego traktatu etycznego, choć to określenie kompletnie nie oddaje sensu książki. Na obwolucie mówi do nas Isaac Asimov: „Tam, gdzie Robert Silverberg jest dzisiaj, science fiction dojdzie dopiero w przyszłości”. Dodam tylko,…

  • Zderzenie z Innym

    Ryszard Kapuściński od strony z której go nie znałem. Pewnie niewielu z Was zna tę twarz reportażysty. „Ten Inny” to sześć wykładów na temat filozofii opartej na dorobku Emmanuela Levinasa, który jako pierwszy tak wyraźnie pokazał różnice i możliwości przekraczania granic między mną a Innym. Dla Levinasa Innym był każdy oprócz mnie. Trudno mówić o…

  • |

    Chwała Bohaterom pióra!

    Mówi się, że dzisiaj wojny wygrywa się przede wszystkim informacją, a oręż jest mniej istotny. Pewnie to przejaskrawienie, choć trudno przecenić znaczenie propagandy w działaniach militarnych. Dzisiaj obserwujemy w mediach tradycyjnych i drukowanych całej Europy zmaganie się racji prorosyjskich z propolskimi. Chwilami bardzo przypominają one werbalno-emocjonalne boje, jakie toczyliśmy z Rosjanami przed prawie stu laty….

  • Pośmiertny triumf komunistów i recepta na sukces

    Polscy komuniści jeszcze w XIX wieku mieli jasną wizję wymarzonego świata. Czytając ówczesnych twórców czerwonej ideologii ma się wrażenie, że są to dokumenty wytworzone w Parlamencie Europejskim dzisiejszych czasów. Edward Abramowski jest do dzisiaj jednym z najważniejszych myślicieli lewej strony polskiej polityki. Pisząc „Zasady programu Polskiej Robotniczej Socjalistycznej Partii pod zaborem rosyjskim” wyłożył m.in. komunistyczny…

  • Mord na Zimnych Wodach 

    Przedwojenna Bydgoszcz ma swój urok miasta pełnego rozpusty, wielokulturowości, ale także stresu powodowanego poczuciem niepewności, czy wręcz tymczasowości. Miasto pogranicza, w którym wciąż ścierały się żywioły narodowe i religijne. Nie jest łatwo oddać ten klimat w powieści, która przecież ma przede wszystkim dawać rozrywkę. Niewielu zresztą próbowało. Jarosław Jakubowski z wydaną w 2015 roku „Rzeką…

  • Podróż po śmierć

    „Dybuk” Marka Świerczka to dla mnie pozytywne zaskoczenie sezonu. Przyznam się – koledzy po piórze wybaczą – że trochę położyłem kreskę na polską prozę. Nie kupuję, bo nie mam gdzie, nie czytam, bo w tutejszej bibliotece na polskiej półce jest tylko trochę rodzimych autorów, reszta to tłumaczenia literatury głównie amerykańskiej i brytyjskiej, którą wolę czytać…