First strike

Musi istnieć zła literatura. Inaczej byśmy nie poznali dobrej, wszystko byłoby nijakie. „First strike” jest ulicznym kebabem, który czasem ma się ochotę zjeść, ale i tak z góry wiadomo, że poważnych konsekwencji nie da się uniknąć.

 

Oto przez jedną trzecią powieści czytamy o Bóg wie czym, każda strona to zbrodnia na drzewostanie, a potem widzimy chińskich dysydentów, którzy zamknęli się w Białym Domu z prezydentem USA po to, żeby go zmusić do nuklearnego ataku na Chiny. I nasi – znaczy się, literaccy – bohaterowie ratują prezydenta i cały świat przed Armageddonem. Cud miód opowieść. Tego nawet nie dałoby się czytać w pociągu. Choć to Jack Higgins (co prawda współautorem jest tego dziadostwa prawdziwy – jak sądzę – autor Justin Richards.

 

Zapomnieć, nigdy nie brać do ręki.

Podobne wpisy

  • Żydzi tacy już są

    „Pięcioksiąg Izaaka” Angela Wagensteina opowiada to książka niezwykła. Autor spisał po prostu opowieść, jaką o własnym życiu snuł jego przyjaciel Izaak Jakub Blumenfeld. Galicyjski Żyd, który przeżył dwie wojny światowe, trzy obozy koncentracyjne i był obywatelem pięciu ojczyzn. Niesamowite w tej historii jest nie tyle tło – okropieństwo obozów, obłęd komunistów, koszmar ideologii nazistowskiej, plastycznie…

  • Gniew

    Stephen King jest pisarzem specyficznym: pisze dużo, bawi się gatunkami, ale ta żonglerka zwykle w magiczny sposób hipnotyzuje czytelnika. Nie inaczej jest z „Gniewem”, który King opublikował jako Richard Bachman. Bohaterem „Gniewu” jest nastolatek, który morduje dwóch nauczycieli i przetrzymuje kilka godzin jako zakładników całą swoją klasę. Między młodymi ludźmi zaczyna się specyficzna gra, w…

  • Wbrew wskazówkom zegara

    Czas fascynuje ludzi od zawsze, ale dla Dicka jest jedną z przestrzeni, w których można znaleźć coś ciekawego. Mówi się, że argumenty ad absurdum bywają domeną dzieci i mędrców. Kim był Dick pisząc „Wbrew wskazówkom zegara”?  Pomysł na fabułę jest prosty: w przyszłości zaobserwowano zjawisko, które nazwano Fazą Hobarta. Polega to na odwróceniu osi czasu….

  • Ostatni taki esteta

    W połowie kwietnia zmarł Maciej Obremski. Nikt nie potrafił mówić o historii zaklętej w budynkach tak, jak on. Przypomniałem sobie właśnie zbiór jego felietonów wydany w 1999 roku zatytułowany „Z krasnalami do Europy”. Zbiory felietonów mają to do siebie, że rzadko się bronią przed upływem czasu. Te teksty dzisiaj czyta się mimo wszystko znakomicie. Obremski…

  • |

    Drzewo życzeń

    Książki dla dzieci bywają infantylne, żeby nie powiedzieć wprost: głupawe. Czasem są piękne, ale puste. Rzadko się zdarza coś tak mocnego, dobrego, pięknego i mądrego zarazem jak ?Drzewo życzeń? Katarzyny Applegate.  Książka ta jest światowym bestsellerem. Kiedy widzę tego rodzaju ?rekomendację?, staram się trzymać od tytułu z daleka. Jeśli coś podoba się milionom czytelników, musi…

  • |

    „Dziennik”, Heniek Fogel

    Łódzkie getto wciąż jest relatywnie mało znanym miejscem zagłady Żydów. Dzięki powstaniu znamy dość dobrze historię getta w Warszawie, istnieje ogromny zbiór dokumentów i relacji dotyczących większości obozów, w których Niemcy realizowali swoją obłąkana politykę eksterminacji Żydów, ale Łódź pozostaje wciąż mało znana. Pamiętnik młodziutkiego wówczas Heńka Fogla stanowi istotny wkład do bibliografii pozwalającej nam,…