Akcja z tłem

Scott Mariani sprzedał na świecie miliony książek. Ja zacząłem przygodę z nim od „Sacred Sword” (Uświęcony miecz?).

marianiKiedy dogorywało powstanie żydowskie, ostatnich kilkuset wojowników z pejsami zamknęło się w twierdzy. Masada była długo oblegana przez Rzymian. Kiedy miała paść, wszyscy żydowscy obrońcy – mężczyźni, kobiety, dzieci – popełnili samobójstwo. Ukrywając w ścianie najświętszą dla nich relikwię: miecz. Wyjątkowej jakości, wyjątkowy miecz, który ponoć wcześniej był własnością króla rebeliantów. Króla Jezusa. Gdyby ta informacja stała się publiczna, mogłaby zmienić wszystko. Zwłaszcza w czasach, kiedy chrześcijaństwo jest w tak poważnym kryzysie.

Miecz zostaje znaleziony w XX wieku, niedługo później giną ludzie. Wszyscy, którzy cokolwiek wiedzą na jego temat. Ben Hope jest świadkiem morderstwa – upozorowanego samobójstwa – jego pary przyjaciół. Dowiaduje się też, że ich syn jest w rzeczywistości jego dzieckiem. Ruszają obaj szukać prawdy, a w rzeczywistości: przygód.

Powieść napisana szybko, czyta się ją jeszcze szybciej. Wciąga akcją, strzelaninami, pogoniami, suspensem. Szkoda tylko, że wątek konspiracyjno-religijny został potraktowany tak bardzo po macoszemu. Gdyby był bardziej rozwinięty mielibyśmy następnego Dana Browna, a tak… mamy parę godzin relatywnie przyjemnej rozrywki.

Podobne wpisy

  • Doskonała przekąska

    Przyznaję, przegapiłem debiut Charlesa Brokaw. Zacząłem przygodę z tym autorem od jego drugiej powieści. „The Lucifer Code” opowiada o kolejnej – po odkryciu Atlantydy – przygodzie profesora Thomasa Lourdsa. Wydawca już na okładce sugeruje, że mamy do czynienia z nowym, lepszym Danem Brownem. Tytuł powieści też niedwuznacznie odwołuje się do słynnego „The Da Vinci Code”….

  • Przypadki księdza Henryka

    Stefan Pastuszewski to człowiek-instytucja: od kilkudziesięciu lat płodny poeta, prozaik, krytyk, wydawca, animator kultury. Wydawałoby się, że przy tak szerokiej gamie zajęć, jego twórczość musi być „bezpieczna”, nie poruszać tematów kontrowersyjnych. Nic bardziej mylnego. Pastuszewski potrafi wsadzić kij w mrowisko dotykając wciąż niezagojonych ran komunizmu, mentalnej prowincjonalności czy wreszcie pedofilii księży. Bydgoski literat wielokrotnie udowadniał,…

  • Odnaleziona

    To miał być thriller noir, ale nie był. Miał być thriller psychologiczny. Też nie był. Nie znałem wcześniej nazwiska autorki. Magda Stachula to polska autorka, napisała już chyba kilkanaście książek, o każdej mówi się, że to bestseller. Postanowiłem nadrobić zaległości. Na pierwszy rzut oka: forma tożsama z tym, jak pisze choćby Marcel Moss – co…

  • W martwej ciszy 

    Jestem już nieco zmęczony psychologizującymi kryminałami, które udają thrillery. Zabierałem się więc za debiut Marty Langowskiej z pewną rezerwą. I dobrze, bo to powieść, która potrzebuje dystansu, inaczej zbyt łatwo jest zatracić się w fabule. „W martwej ciszy” to świetnie napisana opowieść, z zaskakującym zakończeniem i intrygującą grą, w którą czytelnik daje się wciągnąć od…

  • nieme skrzypce 

    Grzegorz Kalinowski. Pisarz (opowiadań), eseista, krytyk. Magik. Za przeproszeniem – działacz. Co wydał, to zbierało nagrody. Jak nic nie wydaje, to też dostaje. Zasłużenie!  Zbiór sześciu opowiadań pod wspólnym tytułem „nieme skrzypce” Kalinowski wydał w 2021 roku. Przeczytałem je pięć lat później. Ale przecież to nie ma najmniejszego znaczenia, bo święta rzeka wciąż płynie, a…

  • |

    Wśród łódzkich Żydów. Wspomnienia o mieście młodości

    „Wśród łódzkich Żydów. Wspomnienia o mieście młodości” (2023) to kolejna pozycja w serii ?Kultura Literacka Łodzi? firmowanej przez Uniwersytet Łódzki. Na kilka godzin możemy dać się porwać w fascynującą wyprawę po międzywojennej Łodzi, gdzie kwitło żydowskie życie kulturalne.  Oprowadzają nas postaci, które w istotny sposób współtworzyły łódzką bohemę. Wojenna zawierucha nie oszczędzała artystów. Oczywiście ci,…