Świat jest żaden

Pisarz w średnim wieku próbuje utrzymać głowę nad powierzchnią. Jest spłukany, w trakcie upadłości konsumenckiej, bez porywającego pomysłu na życie, rozdarty miedzy dwiema kobietami, które od czasów licealnych trzymają jego serce na uwięzi. Dodatkowo mężczyzna przeżywa niesamowicie mocne napady wspomnień, których mieć nie powinien. Czy jest elementem gry zaprojektowanej przez kogoś innego? Czy jest dowodem na nielinearność rzeczywistości? 

Powieść Piotra Witolda Lecha nie jest skomplikowaną fabułą, choć nagromadzenie w niej cytatów z wciąż modnych autorów ezoterycznych może sprawiać wrażenie momentów nieco przyciężkich. Ale taki jest przecież nasz bohater, który oswaja świat długimi spacerami ze słuchawkami na uszach, w które sączą mu mądrości tacy mędrcy jak Osho i de Mello. Tymczasem świat go zaskakuje i żeby go zrozumieć, będzie musiał wyjść ze swojej muszli i zerknąć daleko, daleko wstecz. 

?Świat jest żaden? stawia mnóstwo pytań o naszą wolę, o przeznaczenie. Czy naprawdę jesteśmy kowalami własnego losu, czy może został on wykuty na długo przed naszym urodzeniem? 

Niestety, nie ma w tej powieści czegoś, co by mnie porwało. Sama koncepcja świata wydaje się nieco przeintelektualizowana, a przez to nasz bohater jest postacią niewiarygodną, płaską. Szkoda, bo w wielu momentach czytelnicze serce drgnęło mocniej. Zwłaszcza wówczas, gdy autor wprowadza elementy świata tak dobrze znanego każdemu, kogo można dzisiaj zaliczyć do ludzi w średnim wieku. 

Mimo wszystkich zastrzeżeń, Lech nie jest mi nic winien: te kilka godzin spędzone przy jego powieści dały mi sporo przyjemności, trochę oddechu od czytanej ostatnio w nadmiarze szybkiej, pędzącej na złamanie karku prozy sensacyjnej. Jest to duża wartość. 

Podobne wpisy

  • Szminka na sztandarze

    Stara książka, sprzed 14 lat. Ewa Kondratowicz rozmawia z dwudziestoma kobietami, dzięki którym – jak możemy zrozumieć między wierszami – Solidarność była możliwa. „Szminka na sztandarze. Kobiety Solidarności 1980-1989. Rozmowy” to książka dość męcząca. Nie tylko przez swoją formułę – rozmów prowadzonych jakby ze sztancy – ale także przez nieudolność autorki, która ewidentnie boi się…

  • Bohater zamordowany przez padliny

    Generał August Fieldorf „Nil” to jeden z największych bohaterów wojny. Twórca i szef dywersji Komendy Głównej AK po wojnie uznał przegraną. Ujawnił się. Został zatrzymany. W tajnym procesie w 1952 roku został skazany na karę śmierci, którą rok później wykonano. Już po kilku latach, jeszcze za czasów najczerwieńszej komuny wydało się, że został po prostu…

  • Schronisko, które przestało istnieć

    Z reguły nie piszę źle o książkach. Wychodzę z założenia, że lepiej jest pisać albo pozytywnie, albo wcale. Bo jakie dobro powstaje z krytykowania książek? Dla mnie to strata czasu, a dla autora przykrość. Czasem jednak nie mogę przejść obojętnie, bo skoro kilka godzin mojego życia poszło w piach, to chciałbym tego oszczędzić innym. „Schronisko,…

  • Ukojenie

    Łowisko z dala od cywilizacji. Piękna noc, pełnia. A rano okazuje się, że pięć osób nie żyje. Bez śladu ingerencji osób trzecich. Po prostu: pięć zawałów serca. Zwłoki mają zamknięte oczy, ułożone elegancko ręce. Tylko trudno uwierzyć w naturalne przyczyny, mimo że nie ma absolutnie żadnych dowodów na zabójstwo. Oprócz jednego: zniknął współwłaściciel łowiska. Kalina…

  • Najtrudniejsza lekcja

    Dzisiaj Europejczykom wydaje się, że o wojnach wiedzą wszystko: oglądają je przecież codziennie na swoich wielkich telewizorach z bardzo mądrymi tłumaczeniami wybitnych ekspertów. Taki też był Daniel Rye, dwudziestokilkulatek z Danii, który koniecznie chciał być fotografem i przeżyć przygodę życia. Spakował plecak i pojechał pierwszy raz w swoim życiu na Bliski Wschód bez znajomości realiów,…

  • Niepisana nauka Platona 

    To niesamowite, że w całej historii ludzkiej refleksji nad bytem, głos zabierały tysiące osób, a my wciąż dyskutujemy nad tym, który w tak wielu sprawach jako pierwszy zauważył i opisał prawdziwą istotę świata. No właśnie, czy na pewno ją opisał?  Zadziwiające, że po pierwszych filozofach, którzy czasem z dużą nieufnością zdecydowali się na zapis swoich…