|

Wojna oczami nastolatki 

To niesamowite, że tyle lat po wojnie wciąż ukazują się wspomnienia ludzi, którzy opowiadają własne przeżycia. Agata Zofia Prabucka miała dwanaście lat, gdy rozpętało się piekło. 

Autorka była córką kolejarza z Wierzchucina, co niejako z automatu stawiało ją w trudnym położeniu. Przedwojenni kolejarze byli zaliczani do elity na równi z nauczycielami, duchownymi i policjantami. Od pierwszych dni wojny dziewczyna przeżywała piekło, które zgotowali Niemcy. Była świadkiem potwornej śmierci młodszego braciszka, który nie przeżył bombardowania pociągu, widziała niezliczoną ilość cierpienia wokół siebie i jakimś cudem potrafiła zachować pogodę ducha i wiarę w to, że kiedyś będzie inaczej, normalnie. 

„Wojna oczami nastolatki” to pięknie opowiedziana historia intuicyjnej, instynktownej walki o zachowanie człowieczeństwa w nieludzkich okolicznościach. Na kształt książki ogromny wpływ miały powojenne losy autorki: jej praca jako nauczycielki tańca, pasja animatorki kultury, działalność społeczna. Prabucka nie poddała się do samego końca, z podniesioną głową przeżyła Niemców, Sowietów, komunistów, a w stanie wojennym uczyła dzieci religii. Jednak sama książka zawiera wspomnienia dotyczące wyłącznie lat 1939-1945. 

Bardzo dobrze napisana, doskonale zredagowana, świetnie zilustrowana, wygodnie złożona książka, która powinna być lekturą obowiązkową przynajmniej w szkołach średnich i co najmniej na terenie Borów Tucholskich. O ileż łatwiej można zrozumieć niekoniecznie oczywiste losy tego regionu, który każdy naród uważał za swój, tylko Rosjanie traktowali jak ziemię niczyją, będącą ich wojennym trofeum. 

Agata Zofia Prabucka, Wojna oczami nastolatki, IPN, Gdańsk-Warszawa 2025

Podobne wpisy