Ósmy krąg piekieł, czyli inkwizytor w bezbożnych czasach

Zmęczony Sawaszkiewiczem musiałem odreagować. Padło na Krzysztofa Borunia i jego „Ósmy krąg piekieł”. Terapia okazała się wyjątkowo skuteczna 🙂

Średniowieczny inkwizytor, Modest Munch, podczas brawurowego egzorcyzmu zostaje z środka lasu przeniesiony w XXI wiek. Znajduje go poszukiwacz tajemniczego meteorytu. Początkowo Modest jest uznawany za zbiegłego z planu filmowego aktora, wariata, wyjątkowo biegłego w historii pasjonata. Jednak szczegółowe badanie mózgu, siatki pojęciowej, dowodzi, że nasz bohater rzeczywiście mówi i myśli wyłącznie w średniowiecznej łacinie i niemieckim, a świat jest dwujęzyczny: obok regionalnych języków (tutaj j. polski) wszyscy posługują się językiem uniwersalnym. Gdy eksperymentalnie potwierdzona zostaje jego znajomość topografii średniowiecznego klasztoru, nikt nie ma wątpliwości: inkwizytor rzeczywiście odbył podróż w czasie.

Dla osób z XXI wieku jest to ciekawostka, ale dla Modesta – dowód na istnienie piekła. Urocza opowiastka pokazuje nam jak bardzo świat zmienił się soboru w Trydencie. Ciekawie napisana, szybko opowiadana historia średniowiecznego mnicha to świetny pomysł na długi zimowy wieczór. Tylko ostrożnie: może się przeciągnąć do rana!

Podobne wpisy

  • Tajemnice sojuszników Hitlera

    To już nie wiem która książka z serii „Tajemnice historii” napisana przez Krzysztofa Drozdowskiego. Opowiedział już o polskich tajemnicach II wojny, niemieckich obozach koncentracyjnych, sowieckich sekretach, medycznych tajemnicach nazistów. Zwykle zaklinam się, że to nie mój temat, a potem wsiąkam i połykam całość na jednym posiedzeniu. Tak było i tym razem.  Nie będę ukrywał, niespecjalnie…

  • Polscy syjoniści

    Było oczywiste, że rozbudzone nadzieje Żydów na własne państwo mające powstać kosztem Palestyny, trafią na podatny grunt w całej Europie. Także w międzywojennej Polsce działały organizacje syjonistyczne chcące podeprzeć swoje marzenia o Izraelu konkretnym działaniem. Dotychczas tematyka ta była praktycznie nieopisana. Świetną robotę w tym zakresie wykonał Jacek Walicki z Uniwersytetu Łódzkiego w opracowaniu „Ruch…

  • Miało zachęcić? Na pewno nie zniechęciło

    „Przewodnik dla zniechęconych spowiedzią i mszą świętą” ojca Tomasza Pawłowskiego to książeczka dla wszystkich, którzy chcą sobie przypomnieć po co właściwie jest spowiedź, pokuta i msza święta, ale nie za bardzo chcieliby rozbudowanych i gęstych rozważań filozoficznych, a wolą konkretne uwagi praktyka.  Dobra to książeczka, bo życiowa. Nie ma w niej kazań, nie ma teologii…

  • |

    Reportaż doskonały

    Dokładnie jak w tytule: „Nadciąga noc” Antoniego Shadida to reportaż doskonały. Definicja gatunku. Nic dziwnego, że dostał Pulitzera. Powinien dostać Nobla. Anthony Shadid jest amerykańskim dziennikarzem pochodzenia libańskiego. Doskonale osadzony w języku arabskim i kulturze islamu obserwował na miejscu ostatnie dni przed amerykańską inwazją na imperium Saddama Husajna, okupację Iraku i pierwsze rebelie. „Nadciąga noc”…

  • Szminka na sztandarze

    Stara książka, sprzed 14 lat. Ewa Kondratowicz rozmawia z dwudziestoma kobietami, dzięki którym – jak możemy zrozumieć między wierszami – Solidarność była możliwa. „Szminka na sztandarze. Kobiety Solidarności 1980-1989. Rozmowy” to książka dość męcząca. Nie tylko przez swoją formułę – rozmów prowadzonych jakby ze sztancy – ale także przez nieudolność autorki, która ewidentnie boi się…

  • Doczesność narodzin 

    Bogdan Łoś jest fenomenem. Znam człowieka od wielu lat i byłem przekonany, że jest poetą. Okazuje się, że owszem, był nim zawsze – ale niepraktykującym. To zmieniło się kilka lat temu, od kiedy sporadycznie zaczął pojawiać się na łamach „Akantu”. Właśnie dostałem do ręki jego debiutancką książkę poetycką zatytułowaną „Doczesność narodzin”. I nie wiem, co…