Możemy cię zbudować
Dick jest mistrzem SF, wiadomo, ale przecież nie tylko. Bywają i takie powieści, w których przyszłość, fantastyka naukowa itp są jedynie osnową dla prawdziwego, uniwersalnego dramatu. Taką powieścią jest właśnie „Możemy cię zbudować”. To nie jest kanoniczny utwór Dicka. Oj nie, daleko mu do tych, o których myślimy w pierwszym rzędzie mówiąc o prozie Philipa…